bajki 6922 Bajek w serwisie



Bajka Dnia z 21.04.2026      
Upominanie Ziemi Kasia długo nie mogła zasnąć. Leżała w łóżku i patrzyła w sufit, zastanawiając się, jak można upomnieć… Ziemię.
– Skoro to Ziemia się obraca i przez to robi się noc, to wystarczy ją trochę… spowolnić – szepnęła do siebie.
Pomysł wydał jej się znakomity. Rano, jeszcze zanim mama zdążyła ją obudzić, Kasia wstała sama. Podeszła do biurka, wyjęła kartkę i zaczęła rysować wielką kulę ziemską. Dorysowała jej oczy, uśmiech i… ręce.
– Skoro ma ręce, to może mnie posłucha – stwierdziła poważnie.
Pod rysunkiem napisała wielkimi literami:
„Ziemio! Proszę, obracaj się trochę wolniej rano!”
Powiesiła kartkę przy oknie, obok wczorajszego rysunku ze słońcem. Przez chwilę patrzyła na swoje dzieło z dumą.
– Teraz wszystko powinno się naprawić – powiedziała.
Następnego dnia Kasia obudziła się… dokładnie o tej samej porze co zwykle. Za oknem było jeszcze szaro.
– No nie… – westchnęła. – Ziemia chyba mnie nie posłuchała.
Nie poddała się jednak tak łatwo. Po śniadaniu wzięła globus, który stał na półce, i zaczęła go delikatnie obracać.
– Może trzeba jej pokazać, jak ma się kręcić – mruknęła.
Najpierw kręciła powoli. Potem szybciej. Potem bardzo szybko.
– Ojej! – zawołała, gdy globus zsunął się z półki i potoczył po podłodze.
Mama zajrzała do pokoju.
– Co tu się dzieje?
– Uczę Ziemię, jak ma się obracać – odpowiedziała Kasia z powagą.
Mama uśmiechnęła się lekko.
– A czy Ziemia na pewno potrzebuje lekcji?
Kasia zastanowiła się przez chwilę.
– Chyba tak… bo się nie słucha.
Mama usiadła obok niej.
– Wiesz, Ziemia obraca się w bardzo równym tempie. Dzięki temu mamy dzień i noc, pory roku i wszystko dzieje się tak, jak powinno.
– Nawet jeśli jest jeszcze ciemno, kiedy wstaję? – zapytała Kasia.
– Nawet wtedy – odpowiedziała mama. – Gdyby Ziemia zaczęła się kręcić wolniej albo szybciej, zrobiłby się niezły bałagan.
Kasia wyobraziła to sobie: dzień trwający bardzo długo… albo noc, która nie chce się skończyć.
– To rzeczywiście byłoby dziwne – przyznała.
Przez chwilę siedziała w ciszy, a potem nagle się uśmiechnęła.
– To może… zamiast zmieniać Ziemię, zmienię coś innego!
– Na przykład co? – zapytała mama.
– Sposób wstawania! – odpowiedziała Kasia. – Mogę mieć lampkę przy łóżku albo budzik z muzyką. Wtedy nawet jak będzie ciemno, łatwiej będzie wstać.
Mama pokiwała głową.
– To brzmi jak bardzo dobry plan.
Kasia spojrzała jeszcze raz na globus.
– Dobrze już, Ziemio – powiedziała. – Kręć się, jak chcesz. Ja sobie poradzę.
I jak się okazało – miała rację.
Bo czasem łatwiej jest zmienić coś w swoim pokoju… niż zatrzymać całą planetę.
Profil autora: Wojtek Wróblewski  ilość bajek publicznych(29) ilość bajek dnia(29)

 ocena czytelników: 7,09 (11 głosów)

oceń tę bajkę:

 



    Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. „Fundusze Europejskie dla rozwoju innowacyjnej gospodarki”